z ”Gazet Wyborczej”
no dobra. nie uwierzycie!
siedze sobie w wyborczej i zaraz sie zwijam. nie mialem co robic to szperalem po komputerach i oto co znalazlem na twardym dysku:



Cześć, to ja twoja komórka. Dzwonie do Ciebie żebyś mnie wyciągnął z kieszeni. Ten smród koło Twoichjaj był nie do wytrzymania...Chyba Ci zdechł ptak!!!

Kobieta jest jak Warszawa: z jednej strony Wola i Ochota, z drugiej Brudno i Włochy.

A co to za paskudna rzecz na Twojej szyi???? Aaaaaaaaaaa to tylko Twoja MORDA!!!!

Co jest 18cm długie i każda kobieta ma to chętnie w rękach? Odp.: 100 złoty.

Choroba Parkinsona niewiele rozni sie do Alzheimera.Co to za roznica czy zapomnisz gdzie zostawiles piwo czy je wylejesz

Uwaga! Dzial Kadr przypomina pracownikom o obowiazkowych badaniach krwi i kalu! Celem badan jest ustalenie czy pracownik ma prace we krwi, czy w dupie.

SPRZEDAM BABE-ROCZNIK 1980.UZYWANA, BRAK HAMULCOW.LEKKO SIE
PROWADZI.PODGRZEWANIE SIEDZENIE,DWIE PODUSZKI POWIETRZNE,AUTOMATYCZNE SSANIE, PELEN LIFTING-NIE BITA.

POZYCJA NA ŻABĘ WERSJA DLA KOBIET:ON LEŻY,JEMU LEŻY,A ONA RECHOCZE.WERSJA DLA FACETÓW:ON LEŻY ONA LEŻY JEMU STOI A ONA NIE KUMA

UWAGA!!! W tej chwili Twoj mozg zostanie zoptymalizowany do wydajniejszej pracy!!! Prosze czekac ........................................................ Wynik operacji: Mozgu nie znaleziono

Wyslanie tego SMSa kosztuje 60 gr. to tyle samo co wyzywienie afganskiego zolnierza, wyslij te wiadomosc do wszystkich znajomych - to zaglodzimy skurwieli!

W kwiatach kwitna pocalunki, a w milosci tylko lzy. Ja nie mysle juz o nikim, dla mnie caly swiat to Ty !

Szczescie Ci niose i Ty daj mi szczescie ! Rece wyciagam , by chwycic Twe rece. Sercem goracym przyjmuje Twe serce, Pragne byc z Toba i ... juz z nikim wiecej !

Mysle, ze nadszedl czas, by napisac Ci, co mysle i czuje ... I I l I lo I lov I love I love Y I love Yo I love Yogurt !!! :)

Nie jem sniadania bo mysle o Tobie, nie jem obiadu bo mysle o Tobie, nie jem kolacji bo mysle o Tobie, nie jem niczego bo mysle o Tobie, nie moge spać bo ...... JESTEM GLODNY !

Że pozdrowienia - to tak.
Że z daleka - to fakt.
Że dla Ciebie - to też.
A od kogo - to wiesz

Tam daleko w morkiej fali, tam gdzie mgla cieplutko drzy, tam sie pierwsza gwiazdka pali, a ta gwiazdka jestes Ty


Lepiej jest umrzeć w kwiecie młodości,
I spocząć w ciemnej mogile,
Niżeli kochać bez wzajemności,
Lub być kochanym przez chwile.

Kochać nie znaczy o czymś marzyć
Kochać nie znaczy o czymś śnić.
Kochać nie znaczy komuś wierzyć.
Kochać to znaczy dla kogoś żyć!


Jak jesienny błędny liść,
Takie jest życie człowieka,
Nie wie skąd przyszedł,
Dokąd ma iść,
I co go w życiu czeka.

Dwa serca zlaczone, klucz rzucony w piasek, nic nas nie rozlaczy, nawet ojca pasek

Oddałabym wszystko na świecie.
I słońce i gwiazdy na niebie,
Aby uzyskać trzy rzeczy:
Twoją miłość,
Twoje serce,
I... Ciebie

Moj Michałku, moj malutki, penis Twoj jest bardzo krotki, ale nie martw sie kochanie przyjdzie Ania to Ci stanie

Wszystkie slowa które znaja BLONDYNKI na litere "D" - DO-REKI, DO-BUZI, DO-CIPKI, DO-DUPY, DO-DOMU!!!

Goly facet czolga się po trawie. Drugi facet pyta?co pan robi: konia pase

To ze mnie bzykasz kiedy mam okres - to mi nie przeszkadza... To ze mnie lizesz kiedy mam okres to tez mi nie przeszkadza... Ale wkurwia mnie to, ze pózniej z zakrwawiona morda straszysz nasze dzieci !!!

Kiedy zrobisz duza kupe nie zapomnij umyc dupe. Gdy zalepi sie otworek wtedy tworzy sie zatorek. Kupa w kiszce sie gromadzi malo dupy nie rozsadzi.



teraz-kurwa-my 2005-07-07 17:47:37
skomentuj (3)
Kiedy na Was patrzę ...... by Abaddon
Czasami tak po prostu. Czasami z przepicia alkoholem albo impreialistycznym coca-colowym gównem. Czasami po świętach, a czasami, ze zwykłego - i tak dla Polaków znamiennego - przejedzenia. W nocy i w śrdoku dnia. Czasami świadomie, w pewnych momentach podczas snu.

Najzwyczajniej w świecie, po długich przygotowaniach, bądź bez najmniejszego okresu wstępnego - żygamy.

Czasami gdy pochylam się nad muszlą klozetową, zastanawiam się, czy tym razem będę wymiotował tylko ustami, czy może uda się, tak jak lubię najbardziej - wymiotować i ustami i nosem. To cudowne, oczyszczające uczucie, kiedy ciepły pokarm spożyty kilka godzin wcześniej wydaje się wydostawać z samego wnętrza ludziej duszy, ogrzewając krtań i zatoki, by ostatecznie wytrysnąć z nieopisaną siłą do kibla - nie znajduje sobie równych w całej przyrodzie.

O tym jak cudownym uczuciem jest żyganie nie trzeba nikogo przekonywać. Organizm wydaje się przemawiać językiem biologii - językiem prostym. Organizm pragnie wyrzucić z siebie wszystkie śmieci. Pozostawia przy tym ścieżkę gorącą i wyboistą. Nie do końca strawione kawałki jedzenia w swym nagłym, lawionym biegu ku światłości ocierają się o gardło powodując wrażenie cudownego, erotycznego niemalże masażu.

A później dresz. Skurcz mięśni. Brzuch i kręgosłup wydają się być czymś odrębnym - na pewno nie elementami mojego ciała. Jestem tylko swoim żołądkiem, przełykiem i nosem. Najdziwniejsze jest to, że z całego boskiego procesu wydalania swoich wnętrzności nie bierze udziału język. A tak bardzo pragnąłbym zamieszać nim zawartość nagromadzoną w moich ustach. Postawić tamę na drodzę pokarmu, zacisnąć zęby i powiedzieć "nie!". Przepłukać sobie zawartością żołądka całą jamę ustną. Trzymać ciepły pokarm pod językiem rozkoszując się jego szorstkością i nieprzeniknioną głębią.

Narazie jednak, dopóki nie nauczę się walczyć ze sobą, z ciśnieniem z jakim wyrzucam na zewnątrz własne żygi pozostanie mi jedynie przyglądnie się, jak ociekając po ściankach kibla wymiociny układają się w coraz to nowsze i bardziej artystyczne kształty, jak uśmiechają się do mnie nowe twarze, jak do tańca zapraszają mnie swoimi długimi palcami dziwne drzewa z japońskich horrorów. To wszystko przed moimi oczyma rodzi się z żygów, które tak rodośnie wyrzucam z siebie czasami.

I chciałbym czuć tę błogość częściej, chciałbym się oczyszczać codziennie. Wrażenie, że mój organizm nie chce mnie słuchać jest o wiele gorsza, kiedy wiem, że razem z tym nieposłuszeństwem przywędruje do mnie zapomnienie. Już nie widzę tych chlupiących na lewo i prawo fal wody z klozetu wymieszanej z nieprzetrawioną herbatą, czerwoną papryką, ziemniakami z koperkiem i jakimś kotletem. Pozostaje mi tylko oblizać się i przypomnieć te ocierające się o mój przełyk kawałeczki pokarmu i to błogie, niesamowite ciepło, które podąża razem z wymiocinami. Może uda mi się zwymiotować niedługo, a może w przypływie opatrzności będę też żygał nosem - bo wrażenie pełnego spełnienie przynieść może jedynie świadomość, że oto wszystko co najcudowniejsze w Twoim ciele ucieka przez wszystkie możliwe otwory - nawet nos.

Dlatego, kiedy ktoś mówi, że chce mu się żygać, gdy na Was patrzy - nie denerwujcie się, gdyż oznacza to, że na Wasz widok przypominają mu się chwile w niebie, ulotne sekundy radości i świadomości bycie częścią doskonałego i pięknego planu.
Dlatego też, napiszę krótko: jak na Was patrzę, to chce mi się żygać!
teraz-kurwa-my 2005-07-02 00:34:28
skomentuj (2)
Dekalog Abaddona

1. Kop dołki tylko pod innym. Pamiętaj, że nie ten wpada w dołki, kto sam je kopie, ale ten kopie dołki, kto jeszcze nigdy nie wpadł w żaden.
2. Staraj się tworzyć na użytek tylko swój. To co stworzysz dla innych zostanie zniszczone i zapomniane, a dziełami Twoimi podetrą sobie dupę.
3. Rań innych. Pamiętaj, że otaczają Cię skurwysyny i kurwy. Nikt nie jest godny, aby wylizać Twój odbyt, albowiem wszelki kontakt z ludźmi tego pokroju jest hańbą.
4. Nie rób wyjątków nawet dla najbliższych. Wyznacznikiem tego, czy jesteś człowiekiem dobrym jest bowiem to, czy do każdego podchodzisz z taką samą dezaprobatą.
5. Staraj się nienawidzić wszystkiego co Cię otacza. Zajeb kota, który szcza Ci na wycieraczkę i opluj sąsiadkę, która poprosi Cię o pomoc.
6. Zawsze używaj wulgaryzmów. Bądź pewien, że nie mając ostrych kul w magazynku, równie dużo możesz zdziałać ostrymi słowami. Wyrwiesz nimi dziurę w niejednym murze.
7. Bierz to, czego pragniesz. Nie zważaj na konwenanse i akty prawne. Użyj siły i agresji, a zawsze dostaniesz tego po co sięgasz.
8. Sprawiaj sobie przyjemności tak często jak to tylko możliwe. Nie przejmuj się brudnymi pojęciami typu „grzech”. Nie są one przeznaczone dla Ciebie, a jedynie dla ludzi, którym ograniczenie umysłowe każe wierzyć w zło płynące z przyjemności.
9. Zawsze gryź rękę, która Cię karmi. Pamiętaj o tym, że im częściej ją będziesz gryzł, tym szybciej zacznie ona dawać Ci więcej jedzenia. Walcz zatem o swoje!
10. Nie ustępuj. Nigdy nie pozostawiaj wytyczonej raz ścieżki. W życiu nie wstawaj z miejsca, gdy podejdzie ktoś inny, tak samo jak nie wstajesz, gdy w autobusie starsza kobieta chce usiąść. Pamiętaj, żeby nie żyć na kolanach – głowę noś ponad chmurami!


teraz-kurwa-my 2005-04-15 00:29:09
skomentuj (6)
Serve in Heaven or Rule in Hell ---> Bakahan
Kurwa!

No ja pierdolę... widzieliście To?

Nie? No co Wy, kurwa... ślepi???

Jak mogliście tego nie widzieć?

Ja widziałem, heh! Bo jestem Bogiem!

Widziałem jak Anioł sra i podciera się najnowszym wydaniem Playboya,i jak mi powiedział "Lubi kiedy tam go dotykają kobiety". Właściwie to ja nie przepadam za tego typu doznaniami, żeby jakaś nieznana mi pizda dotykała mój odbyt, w ogóle nie przepadam za sexem... jestem całkowicie asexualny od kiedy ta Kurwa zdradziła i zabrała mojemu staremu znajomemu jabłko. Dała mu dupy jeszcze na odchodne i od tej pory nienawidzę kobiet.

Kiedy czasami odwiedzam Piekło, aby zagrać z moim ziomem w Makao rozmawiamy jakich to debili musimy do siebie przyjmować i co znosić. Sam mi kiedyś powiedział, że jedyną zaletą jego funkcji jest to, że zawsze jest na dole. Kiedy walił się z ta Kurwą też był na dole... piszczała przejęta.

Kurwa! Nienawidzę kobiet!

W Niebie np. kobiety są nagie. Nie rozumiem tego, skoro jest tu cholernie zimno. Ciepłownia często miewa awarię i muszę częściej siedzieć z moim ziomem na dole. Na górze to jest istny burdel. Ogrzewają się podcierając nawzajem dupska, bądź biegają nagie i grają "Który anioł pierwszy złapie mnie za cyca dostanie ciepłą szarlotkę"... co za cyrk...

Dlatego nienawidzę też Nieba!

A co jest na Ziemi? Też nienawiść. Ludzie żygają na siebie słowami, bądź srają po kątach... w sumie Ziemia niczym nie różni się od Nieba. Z jednym wyjątkiem...

W Niebie masz najszybszy dostęp do internetu... i dzięki niemu mogę napisać jak tutaj jest. I Was ostrzec. Nie każcie mi na Was tutaj patrzeć,bo nigdy swojego Mesjasza nie otrzymacie...

Alfa! Degeneracja!

teraz-kurwa-my 2005-03-14 16:17:07
skomentuj (7)
Sranie w banie -------> Abaddon vel Evvanghell
Pierdolenie o Szopenie. Taka prawda, że to wszystko jest do chuja nie podobne i nie jest warte więcej niż jeden i pół kutasa obranego ze VATu i przemyconego przez intergalaktyczną granicą miedzy Imperium a firmą produkującą szczoteczkę elektryczną Oral B do włosów przetłuszczonych i z zatwardzeniem.

Tym którzy nic nie zrozumieli ułatwię - według ostatnich danych statystycznych, autor tej notki odbiega w stopniu znacznym od przyjętych norm współegzystencji (mówić po polsku - jest pierdolnięty).

O czym to ja chciałem napisać [ ? ]. A już wiem.

Otóż miałem sen, piękny sen.
Sen w którym wszyscy chodzili tyłem do przodu a patrząc z góry wszystko wydawało się wywrócone na lewą stronę. Tak, tak moi mili. Nie było podziału na białych i czarncyh bo wprowadzono telewizory kolorowe i wreszcie każdy mógł swobodnie strzelać do Japończyka bez obawy, że trafi Uzbekistańczyka. Ludzie nie mieli problemów w pracy, kościele czy w łóżku bo mieli problemy ze sobą. Nikt nie srał pod siebie bo wszyscy potrafili srać do góry a wysrane śniadanie nie spadało na ziemię ponieważ posiadało lekkość helu i lewitowało nad miastem.

Kurwa. Właśnie odbiegam od tematu. Notka miała być o kółku różańcowym.

Tak więc byłem wczoraj na zebraniu kółka różańcowego. Napierdalałem "zdrowaśki" jak szalony. Kurwa - jak dewot jakiś jebany się czułem. I wiecie co jest najgorsze - jakoś mnie do kurwy (za przeproszeniem) jebanej nie olśniło. No choćbym miał teraz nasrać sobie na prawego sutka stojąc na głowie to uda mi się to prędzej niż uwierzę w Boga. A te kobiety ... padają na kolana przed pseudoeunuchem w sukience i biją mu pokłony jakby samego Boga zobaczyły. Ja rozumiem, że mając 17 lat można się zmasturbować na środku Polo Marketu widząć, że Warka Strong w puszce kosztuje jedyne 1.69. Ale tego, że można się masturbować (dokonywać samogwałtu) w wieku 69 lat na widok faceta w sukience czytającego o kimś, kogo istnienie jest daleko pretensjonalne za nic nie potrafię zrozumieć.

Reasumując. Nic mnie nie olśniło a cała ta religia i kościelne obrządki nie służą niczemu więcej jak tylko wywołaniu u każdego myślącego człowieka odruchów wymiotnych. Jest to odruch korzystny dla nas jeśli wcześniej nawpierdalaliśmy się pieczarek, popiliśmy to mlekiem, coca-colą, dodatkowo przegryzlismy jajkiem w majonezie i na deser jebnęliśmy sobie kisiel z rodzynkami. Jeśli jednak nie wykonaliśmy tych czynności w dokładnie takiej kolejności jak to opisałem (zmiana kolejności jedzenia tych przeterminowanych produktów może grozić nieodwaracalnym w skutkach zachorowaniem na fenoloftaleinę pochodną sublima ex culpa paciorkowca wężykowatego 3-pentenu) to obecność w podobnych rytuałach typowo sektyjnych sugeruję traktować jako etap przygotowawczy do samobójstwa.
teraz-kurwa-my 2005-01-15 00:57:16
skomentuj (8)
25 luty 2005
tego dnia (a to ostatni piatek ferii zimowych) odbedzie pewna imprezka w Bajce...:) moja osiemnastka hehe:)

w zwiazku z tym chcialam na nia serdecznie zaprosic sklad TKM:) a robie to tutaj (na blogu ktorego raczej zaniedbalam... przyznaje) bo np. Baka mi sie pewnie nie napatoczy gdzies pod nogi;) i nie bede miala okazji zaprosic go osobiscie:/

mam nadzieje ze przypedziecie wszycy trzej:)

p.s.: obowiazuja stroje wieczorowe...


podpisano:
kulcia:*


teraz-kurwa-my 2004-12-26 13:11:29
skomentuj (2)
jEdEn wiElki klEbEk mOiCh pOjEbaNyCh MySli...

wiElkiE kURwa jOł! tO WaSz niEsKaLaNy pRzEz zlO i niEnAwiSc SajrusEk. jAkO, zE AbaddOn kRzyCzy nAm mniE jUz z miEsiAc, żE niC niE piSzE, A jA siE gO stRaszniE bOjE, mOczE w nOcy, dlatEgO pOstanOwilEm wrOciC i cOs nApisAc...

jEszczE kOnkrEtniE niE wiEm cO, alE tO pRzyjdziE z cZasEm...

jAk sAmi zApEwnE zAuwAzyLisCie fOrUm siE z dEcZka bUjnElO, alE cOs mAlO OsOb MaMy nA rAziE. prOpOnOwAlbyM wiEc jAkAs mAlA AkcjE prOmOCyjnA. OrgiE pUbliCznA, dziUrAwiEniE sUtOw nA pArQ, albO sRaniE dO tYCh kUbŁÓw z ReCyClingiEm. mOzliwOsCi jEst dUzO, tylkO trOszkE InwEnCji pAnOwiE...

MialEm nApiSaC cOs i pOpiErdOliC, wiEc ChybA tAk zrObiE...

cOs...

i pOpiErdOlilEm

:)

teraz-kurwa-my 2004-10-02 22:12:38
skomentuj (2)